Ludowa historia ozdabiania
To, co obserwujemy dzisiaj w świecie mody ma swoje głębokie korzenie. Kiedy widzimy kwieciste spódnice na bazie koła, to dobrze wiemy, że są one inspirowane stylem sprzed lat. Jeszcze lepiej widać tą tendencję na białych bawełnianych, czy lnianych bluzkach. Ozdabiane haftem, koronką, albo drobnymi marszczeniami, czy guziczkami, to wartość, którą przekazała nam kultura ludowa. Jak to wyglądało kiedyś? Kobiety, które w przeciwieństwie do arystokratek utrzymywały się z pracy na polu, a wszelki czas poświęcały na otaczające ich roboty kuchenne, domowe i gospodarcze, nie miały wiele czasu i możliwości do założenia pięknych ozdób. Najczęstszym, więc bogactwem ich stroju był haft. Kobiety nie mogąc pozwolić sobie na drogie klejnoty, inwestowały w to, co dawało im poczucie strojności. Bluzki z mniej lub bardziej bogatym haftem, spełniały swoją rolę, w momencie specjalnych wydarzeń. Śluby, wesela, urodziny, wizyta w kościele, czy tańce pod gołym niebem, do takich okazji należały. Jeszcze dwie proste ozdoby ich stroju znalazły miejsce we współczesnym odbiciu. Kobiety te zakładały też czerwone, najczęściej drewniane korale, i to w ogromnych ilościach, a poza tym inwestowały w chusty z pięknymi kwiatami, które my także wykorzystujemy. Sztuka ludowa dała wiec nam wspaniały pierwowzór.







Artykuł „Ludowa historia ozdabiania” jest fascynującym przekrojem przez historię polskiego rękodzieła, pokazującym, jak tradycje zdobienia przedmiotów ewoluowały na przestrzeni wieków. Bardzo ciekawe było dla mnie poznanie szczegółów dotyczących różnorodnych technik zdobniczych stosowanych przez naszych przodków, od haftu po malowanie czy wycinanie. Jednakże brakuje mi głębszego zagłębienia się w kontekst społeczno-kulturowy ozdabiania przedmiotów oraz wzajemnych relacji pomiędzy twórcami a użytkownikami ozdobionych produktów. Byłoby to dla mnie bardzo interesujące uzupełnienie prezentowanej tematyki. Mimo tego, artykuł zdecydowanie rozbudził moje zainteresowanie historią zdobnictwa ludowego i z chęcią zgłębię temat dalej.
Zaloguj się, żeby dodać wpis.